doświadczenie → wgląd → decyzja → działanie
Na każdym z tych etapów mogą pojawić się czynniki, które zmieniają kierunek, opóźniają działanie albo powodują, że pozostajemy przy dotychczasowym sposobie postępowania.
Wiem, co zrobić. Dlaczego więc tego nie robię?
To jedno z ciekawszych pytań dotyczących ludzkich decyzji. Wiedza o tym, jakie działanie byłoby korzystne, nie jest tym samym co gotowość do jego podjęcia. Znaczenie mogą mieć emocje, lęk, przekonania, wcześniejsze doświadczenia, potrzeba bezpieczeństwa czy przeciążenie poznawcze. Czasem pojawia się również konflikt między tym, czego chcemy, a tym, co uważamy za rozsądne, właściwe lub oczekiwane przez innych. Dlatego brak działania nie musi oznaczać braku decyzji. Może wskazywać na napięcie pomiędzy różnymi potrzebami, celami i przewidywanymi konsekwencjami.
Głowa, ciało czy emocje — co uczestniczy w decyzji?
Potocznie często przeciwstawiamy sobie decyzje „racjonalne” i „emocjonalne”. W rzeczywistym procesie decyzyjnym takie rozdzielenie jest jednak znacznie trudniejsze. Analizujemy informacje i przewidujemy konsekwencje, ale jednocześnie korzystamy z wcześniejszych doświadczeń, reagujemy emocjonalnie i interpretujemy sygnały płynące z otoczenia oraz własnego organizmu. To, co określamy jako intuicję, może być niekiedy efektem szybkiego rozpoznawania wzorców zbudowanych na wcześniejszym doświadczeniu. Szczególnie interesująca sytuacja pojawia się wtedy, gdy poszczególne źródła informacji wskazują różne kierunki. Analiza mówi „tak”, doświadczenie podpowiada ostrożność, a emocje skłaniają do wycofania się. Decyzja staje się wówczas nie tylko wyborem między możliwościami, ale również próbą rozstrzygnięcia wewnętrznego konfliktu.
Jak decydować bez pewności?
Wiele ważnych decyzji trzeba podejmować, zanim dysponujemy kompletem informacji. Dotyczy to zarówno życia osobistego, jak i zarządzania. Lider czy menedżer rzadko otrzymuje pełną wiedzę o przyszłych konsekwencjach decyzji dotyczącej ludzi, zespołu, konfliktu, inwestycji czy kierunku rozwoju organizacji. Podobnie w życiu osobistym nie jesteśmy w stanie wcześniej sprawdzić wszystkich rezultatów własnego wyboru. Problemem nie jest więc wyłącznie znalezienie najlepszej decyzji, lecz określenie, kiedy posiadamy wystarczająco dużo informacji, aby przejść do działania, oraz które elementy niepewności jesteśmy gotowi zaakceptować.
Decyzja nie kończy procesu
Podjęcie decyzji często przedstawiamy jako punkt końcowy: człowiek analizuje sytuację, dokonuje wyboru i sprawa zostaje rozstrzygnięta. W praktyce decyzja może być dopiero początkiem. Trzeba jeszcze przełożyć ją na zachowanie, zmierzyć się z konsekwencjami i skonfrontować wcześniejsze założenia z rzeczywistością. Czasami konieczna będzie również korekta pierwotnego wyboru.
Dlatego podczas panelu eksperckiego poświęconego podejmowaniu decyzji spojrzymy na ten proces z kilku perspektyw — psychologicznej, osobistej, coachingowej, społecznej i biznesowej. Porozmawiamy zarówno o decyzjach osobistych i zawodowych, jak i o wyborach podejmowanych przez liderów i menedżerów: dotyczących ludzi, zespołów, zmian, konfliktów, odpowiedzialności, ryzyka i kierunku rozwoju organizacji. Nie będziemy szukać jednej uniwersalnej instrukcji podejmowania decyzji. Zestawimy różne perspektywy, doświadczenia i sposoby rozumienia tego, co dzieje się między wglądem, wyborem a działaniem.

.jpg)





